środa, 15 sierpnia 2012

Dziś serwetkowo:)

Pogoda sprzyja tylko temu, by zaszyć się pod ciepłym z kubkiem kakao w dłoni i planować, wymyślać... Dzięki temu, że na zewnątrz nieciekawa aura, nie tracąc przytulnego gniazdka z czeluściach fotela - pomachałam  palcami  i po wczorajszym wieczorze i dzisiejszym poranku ukazała nam się taka oto serwetka:



 Bardzo lubię robić na szydełku, choć do blogowych mistrzyń mi daleko, oj daleko...Jeśli nadal będzie padać to powstaną kolejne:) 

Pozdrawiam cieplutko:) Noenka:)


2 komentarze:

  1. Pogoda nas ostatnio nie rozpieszcza:))Ładna praca, może powstaną kolejne:)))Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń

Znaki życia i ciekawości:)