wtorek, 5 marca 2013

Śniadaniowo:)

Witam o poranku i prawie wiosennie, bo u mnie słonce na całego rozgościło się na niebie:) 

Miało być jeszcze witam śniadaniowo, bo o chlebie będzie mowa. Takim prawdziwym, własnoręcznie upieczony, z ulubionymi dodatkami dyni, siemienia lnianego, słonecznika, czarnuszki...Jakiś czas temu podjęłam próbę upieczenia własnego chleba, ale niestety wyszedł zakalec, co skuteczni mnie zniechęciło do kolejnych prób. Jedna wczoraj po powrocie z pracy mąż zakomunikował  pieczemy chleb.Przepis otrzymał od kolegi!!!!( nie od koleżanki) Zabrał się do roboty i powstało to pyszne cudo. 



Może nie do końca jest prawdziwy, bo nie na zakwasie, a na drożdżach, ale naturalny:) Nie wiem dlaczego tak pięknie pękł przez środek. Może Wy wiecie?  Jest pyszny:), prosty w wykonaniu i szybko się robi. Ponoć zawsze wychodzi, co oczywiście sprawdzę już niebawem.

Podsumowanie: Możesz wypiekaniem domowego chleba powinni zajmować się panowie?:)

3 komentarze:

  1. ja jeszcze chleba nie piekłam, Twój pysznie wygląda, miłego dnia:))

    OdpowiedzUsuń
  2. wyglada pysznie, jesli moge to prosze o przepis, bede wdzieczna (basiaone@gmail.com)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny post. Miła atmosfera na twoim blogu. Podoba mi się tutaj.
    Zapraszam do odwiedzenia mojego bloga. Nowe zdjęcia.
    Jeśli spodobają Ci się moje zdjęcie polub mnie na fan page: https://www.facebook.com/pages/In-another-light/413836138693856
    Będę Ci ogromnie wdzięczna.

    Życzę miłego dnia. Pozdrawiam. ;)

    OdpowiedzUsuń

Znaki życia i ciekawości:)